Jak zamówię mniej, to przynajmniej nakład rozejdzie się w całości…

Przy decydowaniu się na self-publishing, trzeba rozwiązać pare kwestii logistycznych, jedną z nich, którą pracownia 27pixeli chce Ci przybliżyć w tym artykule, jest niewątpliwie przechowywanie nakładu. Wiadomo, że im więcej książek zamówisz, tym każdy egzemplarz będzie dla Ciebie mniejszym obciążeniem finansowym, a zarobisz na nim więcej. Duży nakład przekłada się także na szersze grono Czytelników, do których możesz dzięki niemu dotrzeć. Potencjalnie koszty są wyższe, ponieważ przykładowo płacisz za 2 000, a nie 1 000 egzemplarzy, natomiast trzeba też spojrzeć na tę kwestię pod kątem sprzedażowym (o tym w kolejnych artykułach).

Niewiele osób wie, ale dzięki drukowi cyfrowemu, można zamówić nawet 1 egzemplarz swojego dzieła, jednak koszt takiej pojedynczej książki może sięgać nawet 350 zł! Oczywiście możesz też wydrukować tekst w domu i oprawić go okładką zrobioną z bloku technicznego Pawełka i Jagódki, ale… mówimy tu o poważnej lekturze 🙂 
Uściślając – im więcej, tym jednostkowo taniej i wyższy zysk.

2 000 egzemplarzy to nie tak dużo…

… ulokuję je pod łóżkiem. Otóż – to nie jest najlepszy pomysł. Tusz w niewielkich ilościach jest właściwie niewyczuwalny, zwłaszcza, że książki, które leżą na półkach księgarni są tam pewnie od jakiegoś czasu i zapach zdążył się ulotnić. To może wprowadzać błędne wyobrażenia o przechowywaniu tak dużego nakładu prosto z drukarni. W rzeczywistości „świeże” książki mają bardzo charakterystyczny, duszący zapach, który może powodować ból głowy… a pod łóżkiem fizycznie upchniesz maksymalnie 800 egzemplarzy (to dość optymistyczna liczba). 

Jeśli planujesz swoje książki trzymać we własnym pomieszczeniu, upewnij się, że przede wszystkim:
– nie jest w nim wilgotno;
– książki leżą na podeście (w razie zalania);
– są zabezpieczone folią.

Piwnica jako magazyn na książki to również nie jest najlepszy pomysł.

Gdzie mam się podziać z moim nakładem?

Zachęcamy do skorzystania z usług miejsc magazynowych. Część książek, które wiesz, że wyślesz od razu, weź ze sobą, możesz dodać kilka egzemplarzy „ekstra”, natomiast resztę najlepiej oddelegować do wynajętej wcześniej przestrzeni, zwłaszcza, że drukarnia bez problemu dostarcza przesyłkę pod wskazany adres (możesz wybrać tylko 1 miejsce dowozu). Kilka adresów magazynów, z których usług możesz skorzystać, znajduje się poniżej.

www.4values.pl
www.kangu24.com
www.przechowalnia24.pl
www.przenosiny.pl
www.lessmess.storage
www.przechowalnia-rzeczy-krakow.pl
www.gdanska6.com
www.banan24.pl
www.rozarent.pl