Dzisiejszy wywiad to punkt widzenia autorki-lingwistki, która jest zakochana w Grecji, gdzie spędziła ponad 20 lat mieszkając i kształcąc swoje umiejętności językowe. Chociaż obecnie mieszka w Londynie, postanowiła wydać swoją książkę w Polsce… Rozmówki polsko-greckie to prawdziwie międzynarodowy projekt 🙂

Jeśli chcecie poznać Grecję od kuchni, spotkajcie się z Żanetą na jej stronie internetowej oraz mediach społecznościowych:

Strona www kliknij [TUTAJ]
Blog kliknij [TUTAJ]
Instagram kliknij [TUTAJ]

  1. Co jest najbardziej ekscytujące w życiu Autora?

Myślę, że w życiu autora jest kilka ekscytujących momentów. Pierwszy to ukończenie pisania – gdy postawimy ostatnią kropkę w tekście, drugi – gdy pachnącą jeszcze drukiem książkę weźmiemy do ręki. Ale chyba najbardziej ekscytujący moment to ten, gdy otrzymujemy pozytywne komentarze od czytelników.

2. Jakie książki, gazety, publikacje towarzyszą Pani w życiu codziennym?

Staram się czytać dużo i wszędzie. Najbardziej lubię lekkie powieści, których akcja rozgrywa się w Grecji lub innym kraju śródziemnomorskim – to zdecydowanie moje klimaty. Z racji wykonywanego zawodu czytam również książki z zakresu językoznawstwa, a szczególnie te dotyczące języka greckiego.

3. Czy kiedykolwiek starała się Pani o współpracę z wydawnictwem?

Nie, nie starałam się o taką współpracę. Od początku, gdy postanowiłam, że napiszę książkę, wiedziałam, że chcę ją wydać samodzielnie.

4. Co według Pani sprawia, że Autorzy decydują się na wydanie książki przez wydawnictwo?

Wydawnictwo daje poczucie bezpieczeństwa w procesie przygotowywania książki do wydania. Autor nie musi się zajmować stroną techniczną, korektą, składem, szukaniem drukarni. Jest to na pewno duży plus, jeśli autor nie ma wiedzy, jak ten proces wygląda oraz nie ma ochoty się tym zajmować.

5. Co jest ograniczające w publikowaniu w ramach self-publishingu, a jakie są jego plusy?

Prawdę mówiąc, nie widzę żadnych ograniczeń w self-publishingu, ponieważ to autor decyduje o wszystkim: o tym, jak będzie wyglądał tekst, jakie obrazki znajdą się w książki, jaka będzie okładka, w jaki sposób książka będzie wysyłana do klientów itd. W self-publishingu widzę same plusy.

6. Z czym trzeba się zmierzyć przy wydawaniu książki samemu? Pytanie dotyczy tego, co dzieje się po napisaniu całego tekstu.

Elementów, które składają się na proces samodzielnego wydania książki, jest bardzo dużo. Korekta, redakcja, skład, projekt okładki, poprawki, druk, magazynowanie, wysyłka to najważniejsze z tych elementów. Jednak najważniejsze w tym wszystkim jest to, żeby znaleźć odpowiednich współpracowników, którzy nam pomogą to wszystko ogarnąć.  

Po wydaniu książki najtrudniejszy etap to promocja i sprzedaż, do której trzeba się przygotować dużo wcześniej. Jednocześnie, dla mnie, to jest najprzyjemniejszy etap 😊

7. Czy ma Pani swoich ulubionych self-publisherów? Mogą to być też publikacje spoza beletrystyki stricte.

Od wielu lat śledzę poczynania Michała Szafrańskiego, który zapoczątkował modę na self-publishing w Polsce. Dowiódł on, że autor wydający książkę samodzielnie ma szansę odnieść sukces i zaistnieć w świecie. Innym ulubionym autorem jest Kamila Rowińska, która motywuje kobiety do działania.

8. Jakie inne zainteresowania są u Pani na równi z pisaniem?

Interesuje mnie wszystko, co związane z Grecją, jej kulturą i językiem. Lubię o Grecji słuchać i opowiadać. Lubię też oglądać stare greckie filmy, które ukazują, jak Grecja wyglądała kiedyś i jak na przestrzeni lat zmieniał się język. Wynika to z tego, że większość mojego życia spędziłam właśnie tam.

Poza tym bardzo lubię oglądać przedstawienia baletowe i słuchać operę.

9. W jakim innym zawodzie może sprawdzać się talent pisarski?

Myślę, że talent pisarski można wykorzystać niemal wszędzie: od pisania maili do tworzenia treści na strony internetowe aż po pisanie powieści. Choć akurat nie wierzę, że istnieje coś takiego jak talent pisarski. Każdy może się nauczyć dobrze pisać – wystarczy, że będzie dużo pisał i uczył się na swoich błędach.

10. Proszę wymienić 5 cech dobrej publikacji.

Nie potrafię wymienić aż 5 cech, ale 2 na pewno. Dobra publikacja powinna być przede wszystkim wciągająca, czyli taka, żebym nie mogła się od niej oderwać. Druga cecha to piękne wydanie: okładka, papier, grafika – wszystko to ma dla mnie bardzo duże znaczenie.

Dziękujemy Żanecie za czas, który nam poświęciła, a jej książkę, której przygotowaniem zajęła się pracownia 27pixeli możecie znaleźć, klikając -> TUTAJ <-